Gdy pewna technologia jest przestarzała, z czasem stanie się niszowa. Nieco później może znowu posłużyć, tym razem jednak w zupełnie innym celu. Popularna kiedyś fotografia wykorzystująca procesy chemiczne dziś niemal zupełnie zanikła w masowej kulturze. Jest natomiast nadal popularna wśród artystów, którzy sięgają po właściwy środek przekazu. Podobnie komunikacja za pomocą telegrafii – kiedyś była bardzo popularna, dziś jest niszowa. Właśnie ten sposób komunikacji wykorzystał niecałe pięć lat temu rząd w Kolumbii by przekazać wiadomość do więźniów przetrzymywanych przez partyzantkę FARC na terenach okupowanych.
Posłuchajcie tej piosenki:


Wiadomość jest właśnie w tym utworze, chociaż nie znajdziecie jej w słowach. By wiadomość dotarła do przetrzymywanych żołnierzy, wykorzystano fakt, że partyzanci nie przechodzili pełnego przeszkolenia wojskowego w tym komunikacyjnego, a zatem nie mieli szans wyrobić w sobie odruchów rozpoznawania telegrafii. Bez tych odruchów nie da się automatycznie rozpoznać sygnałów w normalnym tempie, gdy są one ukryte wśród innych, podobnych dźwięków.
O tej piosence napisało kilka polskich portali, cytując The Verge ale żaden z polskich autorów nie podał oryginalnej treści wiadomości, która tam jest zapisana. A brzmi ona tak: 19 LIBERADOS.SIGUEN USTEDES.ANIMO (czyli 19 uratowanych, będziesz następny, nie trać nadziei).
Sygnał ten został sprytnie umieszczony po refrenie. Przy odsłuchu nawet na słuchawkach lub przy stereofonicznych głośnikach brzmi dla niewprawnej osoby jak normalny akompaniament grany na syntezatorze – warto tego posłuchać. Tymczasem z większej odległości, gdy efekt stereo słabnie, sygnał staje się czytelny. Dla osoby, która ćwiczy telegrafię, jest to tak oczywisty dźwięk, że tekst niejako „powstaje sam” w głowie (niestety czytelnicy muszą mi uwierzyć na słowo, nie potrafię tego inaczej opisać). Mimo to, że nadany został szybko, jak na początkującego (około 19 grup na minutę). Ludzie, którzy nigdy tego nie ćwiczyli, nie zauważają nawet śladów samego sygnału w utworze. Żeby efekt był mocniejszy, ostatnie słowa refrenu to „escucha este mensaje hermano” czyli „słuchaj wiadomości, brachu”.
Piosenka powstała specjalnie w tym celu w studio Radio Bemba. Była emitowana przez rządowe stacje radiowe, słuchało ją ponad 3 mln ludzi. Dlaczego partyzanci nie mieli szans odkryć treści przekazu? Bo nauka telegrafii na poziomie niezbędnym do odebrania ukrytego sygnału wymaga dwunastu miesięcy ćwiczeń po godzinie-dwóch dziennie wliczając w to późniejszą praktykę odbioru zakłóconych sygnałów na pasmach radiowych. Tak systematyczną naukę prowadzono w wojsku w oddziałach łączności oraz w szkołach kształcących radiooficerów. W Polsce na mniejszą skalę podobne kursy organizowała Liga Obrony Kraju. Dziś tę umiejętność ćwiczą tylko radioamatorzy.