Gdy zaczynałem swoją przygodę z multimediami, samo słowo „multimedia” określało coś w rodzaju pokazu slajdów z nałożoną muzyką, a dwa filmy z katalogu FUNSTUFF na płytce instalacyjnej Windows 95 były wesołą ciekawostką. Potem pojawiło się normalne wideo, dobrej jakości, dystrybuowane przez Internet, wyrósł fenomen Youtube’a. Obecnie w IDG mamy pełnowartościowe studio wideo (dwa strumienie o sumarycznej rozdzielczości grubo powyżej HD), prowadzimy także eseminaria, które cieszą się sporą popularnością.
Pierwszy pokaz online zrobiliśmy w 2009r. a transmisja na żywo jest u nas standardem od 2010r. Rok później z naszego studio transmitowaliśmy obraz przynajmniej raz w miesiącu. Regularnie prowadzimy takie eseminaria, mamy świetny kontakt z widzami za pomocą czatu online, zdarzają się też telefony. Robiliśmy także o wiele ciekawsze projekty. Mój kolega z biurka obok, Paweł Choiński, kierownik produkcji TV w IDG mówi:

W czerwcu 2010 roku w ramach konferencji „Wolność i Bezpieczeństwo” zestawiliśmy dość oryginalne połączenie wideokonferencyjne z Indiami. Debata prowadzona była w tradycyjny sposób, w języku polskim, przed publicznością zgromadzoną w Teatrze Współczesnym w Szczecinie. Uczestnikiem tej debaty był jednak anglojęzyczny prelegent. Dzięki połączeniu systemu nagłośnienia i dźwięku uczestnik debaty z Indii otrzymywał przekaz wideo z Teatru z tłumaczeniem (w czasie rzeczywistym) całego spotkania na język angielski, podczas gdy lokalnie jego wypowiedzi słyszane były na sali z nałożonym tłumaczeniem drugiego tłumacza symultanicznego.

W dobie takiego doświadczenia ciekawie wygląda poniższa informacja prasowa, którą otrzymałem w ubiegłą sobotę:

Witam, przesyłam informacje prasową o pierwszym w historii polskiego internetu webinarium realizowanym w formie programu telewizyjnego, z telefonami od internautów.

My emitujemy takie programy raz w tygodniu (w ubiegłym roku było 51 transmisji). Nasze studio wygląda tak:
Studio

A taki widok ma przed sobą nasz kamerzysta.
Widok kamerzysty

Oto część audio w reżyserce, korzystamy z profesjonalnego miksera (16 kanałów, odsłuch, dwie subgrupy).
Część audio