Dla wielu działów IT aplikacje desktopowe i świat urządzeń mobilnych tworzą dwa oddzielne byty. Światy te można połączyć, ale do niedawna wyświetlana na urządzeniach mobilnych aplikacja z Windows była niewygodna w obsłudze. Elementy sterujące są zbyt małe, by obsłużyć palcem na tablecie czy smartfonie, rozwijane menu się chowa po puknięciu poza nie, a w małe obiekty trudno trafić. Dość ciekawą technologię przedstawiła niedawno firma Citrix, oferując API przeznaczone działów deweloperskich. Po zalinkowaniu i bardzo drobnych zmianach w kodzie, skompilowane ponownie aplikacje można będzie udostępnić za pomocą rozwiązań Citriksa. Wyświetlone na smartfonie aplikacje Windows będą miały menu oraz elementy sterujące dostosowane do zachowania systemów mobilnych (głównie iOS i Android). Będzie można skorzystać z tych możliwości, które oferuje system na tablecie czy smartfonie, między innymi obsługę gestów. Jak dotąd jest to pierwsza znana mi możliwość „umobilnienia” aplikacji napisanej dawniej pod kątem desktopów. Wisienką na torcie jest Receiver, który w całości działa w przeglądarce z HTML5, w tym przypadku Chrome.
Oto wywiad z CEO Citriksa, Markiem Templetonem.