Problemy ze zgodnością sprzętu i oprogramowania są powszechnie znane, integratorzy borykają się nieraz z kłopotami na styku różnych urządzeń. Problemy dotyczą protokołów, detali komunikacji czy różnych opcji. Znacznie rzadziej wspomina się o zgodności elektrycznej – ten problem wydaje się rozwiązany już dawno i teoretycznie wystarczy porównać wymagania. Niestety nie zawsze tak jest, doświadczyłem tego osobiście.
Na jedną z konferencji w USA wziąłem ze sobą radiostację amatorską, na mocy polskiej licencji mogę nadawać w różnych krajach (w większości w Unii Europejskiej, ale nie tylko), w tym także w Kanadzie i USA. Niestety zasilacz, który świetnie pracuje przy napięciu 230V, odmówił współpracy przy zasilaniu 120V, mimo że posiada specjalny przełącznik na 100-120V. Nie jest to prosty kieszonkowy zasilacz impulsowy, ale spore solidne urządzenie, które ma dostarczyć prądu o natężeniu 20A przy 12V, bo tyle pobiera nadajnik przy pełnej mocy. Niestety nie mogłem sprawdzić zasilacza przełączonego na 120V w Polsce, gdyż nie mam urządzenia, które dostarczyłoby napięcia 120V 60Hz, takiego, jak jest w USA. Nie przyszło mi nawet do głowy, że profesjonalny zasilacz, rzekomo dostosowany do pracy przy takim zasilaniu (jest informacja na tabliczce znamionowej, jest odpowiedni przełącznik), nie będzie działał.
Dlaczego o tym piszę?
Bo zasilacz, z którego korzystam, jest typowy, pochodzi z jednego z serwerów poważnego producenta. Oznacza to, że podobne zdarzenia mogą mieć miejsce przy prezentacjach polskich rozwiązań w krajach takich jak USA czy Japonia. Co zrobi polska firma, gdy po drugiej stronie Atlantyku, po przełączeniu urządzenia na zasilanie 110-120V okaże się, że nic nie startuje? Tutaj nie pomoże żadna prosta przejściówka do wtyczki.
Przejściówka US-EU
W porównaniu do wydania łaty w oprogramowaniu, usuwanie niekompatybilności sprzętowych jest trudniejsze.
Nauczka na przyszłość – wszystkie kombinacje należy sprawdzić w testowym środowisku, będącym dokładnym odwzorowaniem środowiska produkcyjnego. Włącznie z zasilaniem i chłodzeniem.