JavaScript oraz HTML5 to są potężne narzędzia. Umożliwiają uruchomienie kompletnego emulowanego systemu operacyjnego – w tym przypadku jest to mikrodystrybucja Linuksa – w całości w przeglądarce. Nie jest to żadna usługa terminalowa, wszystko uruchamiane jest w olbrzymim, tłustym i ciężkim jak wieloryb środowisku wirtualizacyjnym – za pomocą motoru przeglądarki. W praktyce może posłużyć zatem jedynie do demonstracji możliwości, albo… do hackingu. Zawartość okna z emulatorem jest wyświetlana jako tekst, który można skopiować. Prędkość pracy nie zachwyca, ale jest to projekt, który pokazuje do czego zdolne są nowoczesne przeglądarki. Uprzedzam pytanie – w starszym Internet Explorerze albo nie działa w ogóle, albo nie działają opcje z pobieraniem i wrzucaniem obrazu systemu. Za to działa na iPadzie, a także w Firefoksie. Nota bene da się w tym odpalić nieco skrojony MS-DOS włącznie z bardzo starym Lotusem 1-2-3. Nie dysponuję jednak licencją na to oprogramowanie, więc zrezygnowałem z dokładniejszych testów.
Link do emulatora jest tu: http://stud.hro.nl/0814604/jslinuxdemo/emulator.html. Użytkownicy NoScripta muszą włączyć skrypty i obiekty z tej strony (a dokładniej z tego katalogu).
Miłej zabawy, użytkownik root nie ma hasła.