Jak przesłać strumień wideo z punktu A do punktu B, by jednocześnie uodpornić usługę na awarie pojedynczego urządzenia?
Można zastosować protekcję sygnału, polegającą na przesyłaniu dwiema niezależnymi ścieżkami, lub szybkie przywrócenie transmisji inną drogą (tzw restoracja łącza) przez elastyczną infrastrukturę sieci. Demonstrację protekcji zobaczyłem na żywo na konferencji Cisco Live w Las Vegas (podczas demonstracji wyłączano jeden z przełączników szkieletowych), pokaz szybkiej restoracji łącza wykonała firma Ciena w swoim mobilnym laboratorium 31 maja (rozłączono jeden ze światłowodów, przywrócenie łącza inną drogą z zachowaniem rezerwacji pasma trwało za każdym razem mniej niż 200ms). Są to powszechnie znane sposoby zapewnienia niezawodności transmisji strumieni danych oraz wideo w sieciach operatorskich. Czy są stosowane? Nie zawsze.
Przykrą wpadkę miała telewizja Polsat podczas transmisji wyścigów Grand Prix Węgier Formuły 1 – na trzy okrążenia przed metą zerwało się połączenie i zamiast bolidów na torze (nota bene wyścig był bardzo ciekawy), transmitowano komentarze ze studia, gdyż Polsat nie posiadał alternatywnego kanału transmisji strumienia wideo z węgierskiego toru Hungaroring. Nie była to jedyna przerwa w transmisji podczas tego wyścigu. Przypuszczam, że stacje BBC One oraz RTL były lepiej przygotowane i tam można było obejrzeć wyścig do końca, bez zakłóceń.
Czy tak będzie wyglądać transmisja z Euro2012? Co można zrobić, by zapewnić niezawodną transmisję strumieni wideo ze stadionów?
O samej technologii protekcji oraz restoracji łączy napiszę w najbliższym wydaniu tygodnika Computerworld.