Na konferencji Adobe MAX 2010, która właśnie trwa w Los Angeles, rozmawiałem na temat przyszłości aplikacji mobilnych. Obecnie Adobe jest jedynym dostawcą technologii dostarczania aplikacji na wiele platform – jest to nie tylko Flash, ale także AIR. Przykłady użycia AIR pojawiły się na naszych łamach, Flash jest niezwykle popularny w Internecie i dobrze się sprawdza, chociaż u nas jest głównie kojarzony z nachalnymi reklamami. Tymczasem zyskuje on sprzętową akcelerację, AIR jest już w telewizorach, niebawem Flash będzie obsługiwać kontrolery podobne do konsolowych, są już telefony z akceleracją. Dostałem nawet taki, jest to Motorola Droid 2, bardzo dobrze radzi sobie ze stronami z Flashem. Telefon ten godnie zastąpi mojego PocketPC, gdyż Android jest ciekawym systemem i dla mnie jest bardzo intuicyjny. Moim zdaniem o wiele przewyższa iPhone’a. Nie mówiąc o takim drobiazgu, że strony z Flashem (nie tylko youtube, ale także wrzuta i wiele innych) działają bardzo dobrze.

Niestety ten telefon może działać jedynie z siecią Verizon, co sprawia, że będę mógł z niego korzystać tylko przez Wi-Fi. Amerykańska specyfika, gdyż cały świat korzysta z GSM.
Najbardziej zadowolony jestem z pomocy, jaką udzielili mi specjaliści od Photoshopa i Dreamweavera przy okazji sesji związanej z nowymi technologiami webowymi. Najlepszym źródłem informacji są ludzie, którzy bezpośrednio przy tym pracują.
Wracając do sieci komórkowych – zastanawiałem się nad kupieniem konta pre-paid w sieci Verizon, ale ceny mnie skutecznie od niego odstręczyły. Roaming GSM w AT&T jest znacznie tańszy niż rozmowa z USA do Polski przez komórkę tej sieci. O tym, że jest to kosztowne świadczy fakt, że sieć ta udostępnia opcję płatności za każdy dzień użytkowania.