Dzisiaj odbyła się polska premiera najnowszego procesora RISC – jest nim Power7 firmy IBM. W skrócie: technologia 45 nanometrów, 1,2 mld tranzystorów, 8 rdzeni po 4 wątki każdy, częstotliwość taktowania ponad 4,1 GHz, nowa architektura pamięci eDRAM (na bit informacji wykorzystuje się jeden tranzystor i jeden kondensator, w tradycyjnym modelu ponad 6 podzespołów) i bardzo duży rozmiar cache L3 (32MB). Działa w całym zestawie maszyn (od jednoprocesorowych po bardzo wysoko skalowalne i mocne serwery), jest zgodny binarnie wstecz i znacznie szybszy od swojego poprzednika. Szczegóły napiszemy niebawem na łamach tygodnika Computerworld.

Oprócz tradycyjnych prezentacji, przywieziono także wafel krzemowy. Struktura Power7 wygląda tak (bardzo dobrze widać wszystkie osiem rdzeni):

Proces produkcji trwa 2 miesiące, z płytki wycina się 80 procesorów, do wykorzystania nadaje się od 56 do 70 sztuk, gdyby wszystkie były sprawne, taki wafelek kosztowałby około 6 mln złotych.

Mieliśmy w rękach najnowszy procesor IBMa – Power7.